“Jaka jest Twoja największa porażka?” Zapewne już słyszałeś to pytanie podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Czy wiesz, jak na nie odpowiedzieć? Być może wydawało Ci się, że nie istnieje dobra odpowiedź i samo mówienie o porażkach stawia Cię w niekorzystnej sytuacji. Nie do końca tak jest.

Pytanie o porażkę ma sprawdzić, jak postrzegasz sam siebie jako pracownika i czy potrafisz wyciągać wnioski ze swoich błędów. To szczególnie ważne, gdy starasz się o stanowisko managerskie. Umiejętna odpowiedź pomoże Ci zapunktować u pracodawcy i zyskać przewagę nad pozostałymi kandydatami.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, co jeszcze możesz zrobić, aby dobrze przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej i zwiększyć swoje szanse na pracę, zobacz artykuł: Rozmowa kwalifikacyjna: Jak się przygotować i dostać pracę? (7 rad).

  1. Przygotuj się na to, że usłyszysz pytanie o porażkę.

 

Gdy przygotowujesz się do rozmowy, wybierz jedną ze swoich porażek, a następnie zastanów się, jak o niej opowiesz. Najlepiej przećwicz całą odpowiedź przed rozmową kwalifikacyjną.

Dzięki wcześniejszemu przygotowaniu nie zestresujesz się, kiedy rekruter zapyta Cię o popełniony błąd, tylko spokojnie udzielisz przemyślanej odpowiedzi.

Pamiętaj, żeby opisać taką porażkę, której konsekwencje nie były bardzo poważne.

Unikaj mówienia o stracie kluczowego klienta, partnera biznesowego czy o spadku obrotów firmy. Dobrym wyborem będzie np. niepowodzenie w przekonaniu współpracowników do swojego pomysłu.

  1. Czego nauczyła Cię ta porażka?
  2. Możesz wykorzystać np. taki przykład:

Po tym, jak nie udało mi się przekonać (kogo) … do ciekawej oferty, przeczytałem artykuł (jaki) … i wiem, jakie metody mogę zastosować, aby lepiej zaprezentować pomysł w przyszłości.

Pokaż, że zamiast skupiać się na przeszłości, myślisz przyszłościowo. To bardzo ważna cecha na stanowisku managerskim.
Opis wniosków, które wyciągnąłeś dzięki porażce powinien być dłuższy niż opis samej porażki. W ten sposób potwierdzisz, że dobrze przeanalizowałeś niepowodzenie i w przyszłości postąpisz inaczej.

  1. Opisz, co zrobiłbyś teraz, będąc w tamtej sytuacji.

 

Idealnie, jeśli uda Ci się opisać, jak zachowałbyś się we wspomnianej sytuacji, mając aktualną wiedzę.

Np. Mając aktualną wiedzę, w tamtej sytuacji zamiast mówić (co), zaprezentowałbym ofertę w taki sposób (opisz, w jaki).
Gdy pracodawca zadaje pytanie o porażkę nie interesuje go, co poszło Ci nie tak. Zależy mu, aby sprawdzić, jak reagujesz na sytuacje stresowe, czy umiesz się przyznać do niepowodzenia oraz uniknąć podobnego błędu w przyszłości.

Jeśli dobrze opiszesz, co zrobiłbyś teraz, będąc w tamtej sytuacji, nie ma znaczenia, jak wielka była Twoja porażka. Ważne, że zareagujesz w najlepszy możliwy sposób na kolejną.

  1. Dlaczego nie warto unikać odpowiedzi na to pytanie?

 

Każdy kandydat, niezależnie od stanowiska, popełnia błędy. Najlepsi kandydaci wyciągają z nich cenną wiedzę i potrafią się przyznać do swoich porażek. Jeśli opowiesz o porażce, pokażesz swoją klasę i doświadczenie, a to cechy bardzo pożądane u managerów.

Mówiąc rekruterowi, że nigdy nie zdarzyło Ci się żadne niepowodzenie, wyjdziesz na osobę nieszczerą i zbyt pewną siebie. Jeśli chcesz dobrze wypaść w oczach pracodawcy, lepiej będzie nie stosować uników i rzeczowo odpowiedzieć na pytanie. Pokażesz tym samym brak sztuczności i rzetelność, a takie cechy zwiększą Twoje szanse na pracę!

Czy masz ciekawe pomysły, jak opowiedzieć o porażce? Zaskoczyłeś kiedyś pracodawcę swoją odpowiedzią na to pytanie? A może uważasz, że pytanie o niepowodzenie jest zupełnie niepotrzebne? Wypowiedz się w komentarzach poniżej.

Mam na imię Kamila i pracuję w marketingu InterviewMe. Zbieram wiedzę od naszych ekspertów kariery i w przystępny sposób przekazuję ją czytelnikom, którzy szukają pracy. Odwiedź blog InterviewMe i zobacz jeszcze więcej przydatnych porad. Po godzinach jestem miłośniczką języka francuskiego i morza w każdym wydaniu – spacerowym, leżakowym i żeglownym!